Polska – Anglia: 3-1
21 listopada, na serwerze Pandanet odbyła się pierwsza runda Europejskich Mistrzostw drużyn w Go. Polska gra w drugiej grupie w tych mistrzostwach wraz z:
- Anglia
- Austria
- Belgia
- Chorwacja
- Dania
- Hiszpania
- Izrael
- Słowenia
- Szwecja
W 1 rundzie Polska zagrała z Anglia. Parowanie na 4 stołach wyglądało następująco:
- Kamil Chwedyna 4d vs Matthew Macfadyen 6d
- Marek Kamiński 4d vs Andrew Kay 4d
- Habu Koichiro 4d vs Jon Daimond 4d
- Michał Parkoła 2d vs Jonathan Chin 2d
Michał Parkoła vs Jonathan Chin
Jonathan Chin od 2004 roku gra z siłą 2dan, jednak od 2007 roku jego EGF (Europejski Ranking) oscyluje w granicach siły 1dan. W 2008 roku reprezentował Anglię podczas 1st World Mind Sports Games jako 1dan jednak zaraz po tym turnieju znowu grał jako 2dan.
Wynika z tego, że faworytem tego spotkania był Michał Parkoła :) W grze informacje te potwierdziły się. Jonathan, grający czarnymi, bardzo źle pograł od samego początku. W prawym dolnym rogu, pokazał brak zimnych nerwów, dając dużą przewagę czarnemu.
Z biegiem czasu gra stawała się coraz trudniejsza dla czarnego, aż po 185 ruchach Jonathan Chin zdecydował, że nie ma już szans i poddał. Michał Parkoła tym samym zapewnił drużynie pierwsze zwycięstwo.
Marek Kamiński 4d vs Andrew Kay 4d
Andrew Kay to gracz trochę ponad modelowe 3d według rankingu EGF. Tak więc Marek Kamiński, który niedawno awansował na 4d okazał się idealnym przeciwnikiem. Gra zapowiadała się bardzo ciekawie.
W otwarciu czarny dał białemu bardzo łatwo zredukować wpływy “kobayashiego”. Następnie czarny na górnej bandzie zagrał zbyt ciężko i po nieudanym sabaki czarnego prowadzenie definitywnie zdobył Marek Kamiński. Później było już tylko gorzej, aż największy czarny teren zamienił się w martwą grupę.
Dzięki tej wygranie Polska ekipa miała już zapewniony remis.
Kamil Chwedyna 4d vs Matthew Macfadyen 6d
Matthew Macfadyen to żyjąca legenda Angielskiego Go. Swego czasu był bardzo blisko awansu na 7d. Z oczywistych względów był faworytem tego pojedynku.
Kamil zagrał swoje, trochę nietypowe otwarcie mając nadzieje na techniczną walkę, w której nie wiadomo kto wygra. Matthew jednak grał od początku dość zachowawczo, a w prawym dolnym rogu zagrał dość zagadkowo, dając białemu szanse na rozpoczęcie piekielnie trudnej walki. Głównym finałem tej walki było ko w lewym dolnym rogu. Ko te Metthew Macfadyen przegrał tym samym tracąc całkowicie kontrolę nad grą.
Później miała miejsca jeszcze walka na górnej bandzie, ale równie nie udana dl białego. Po 226 ruchach biały poddał oddając Kamilowi całkowite zwycięstwo. Tym samym Polska drużyna miała zapewnione zwycięstwo. Dobiegała końca ostatnia gra pomiędzy:
Habu Koichiro 4d vs Jon Daimond 4d
Jon Daimond to gracz który gra na przemian jako 4d albo 5d chociaż ma ranking na silnego 3d. W grze zagral białymi. Haby Koichiro w otwarciu zagrał bardzo dobrze jednak od 33 ruchu sytuacja stawała się coraz gorsza. Czarny po stworzeniu ciężkiej formacji na dolnej bandzie cały czas uciekał słabą grupą oddając kontrolę nad grą przeciwnikowi.
Ostatecznie Czarny poddał po 186 ruchach, oddając drużynie Anglii honorowy punkt. Polska wygrała cały mecz wynikiem 3-1. Wielkie gratulacje. Następna runda odbędzie się 14 grudnia przeciwko drużynie Chorwacji.
Więcej informacji na stronie Pandanet Go European Team Championship


7 grudnia 2010 

Autor
Nie ma jeszcze komentarzy… Bądź pierwszy!