Posts By Laura Cook

Zostawić Daringham Hall – ostatnia część trylogii

Zostawić Daringham Hall” stanowi trzecią i ostatnią część cyklu Daringham Hall. Druga część mogła niektórych czytelników zawieść, jednakże ta ostatnia jest czymś, co zdecydowanie może posłużyć za rekompensatę, a przede wszystkim ciekawie skonstruowaną fabułę, która wciąga i jest po prostu koniecznością, jeśli już zaczęło się czytać ten właśnie cykl.

Daringham Hall jest już całkiem spokojnie. Bohater Ben ma swój plan, który polega na przywróceniu majątkowi dawnej świetności. U boku Bena swoje szczęście odnajduje również Kate. I wydawać by się mogło, że ten spokój zostanie niczym niezmąconym, będzie trwał i koił zmysły, także czytelnicze. Jednakże sielanka kończy się o wiele szybciej niż można by pomyśleć. Niespodziewanie wybucha pożar. I tu dochodzi do podwójnej straty. Z jednej strony w płomieniach kończy się żywot rezydencji, z drugiej zaś, między parą kochanków zostaje zburzone dotychczasowe zaufanie. Ben chce odejść, ale ta decyzja nie jest tak prostą, jak mogłoby się wydawać. W angielskiej posiadłości musiałby zostawić swoje serce.

W zakończeniu nie brak wątków obyczajowych i doskonale oddanego klimatu angielskiego dworu. Jest tu mowa o przeszłości i w dużej mierze fabuła prowadzi przez ważne decyzje, które nie raz muszą podejmować główni bohaterowie.

Ta pozycja łączy w sobie romans i powieść obyczajową. Można jej zarzucić brak dynamiki, ale jednak charakter tego typu gatunku został doskonale oddany. Równe tempo pozwala nabrać dystansu, zastanowić się nad losami bohaterów. Jednocześnie cała historia, mimo swej przewidywalności, zostawia miejsce na efekty, których czytelnik nie będzie od początku pewny. Nie brak więc intrygującej historii. Szeregu wydarzeń. Powiązania z fabułą części potrzebnych, dzięki czemu ma się ochotę poznać koniec. Takim, jakim właśnie jest.

Autorka tej trylogii, Kathryn Taylor, to niemiecka pisarka, gustująca w romansach. Jej pozycje zyskały uznanie nie tylko w Niemczech, ale i w Polsce. Trylogia Daringham Hall jest serią, w której czytelnicy znajdują namiętność i erotykę, ale w dość subtelnym wydaniu. Warto pokusić się o przeczytanie tego cyklu, jeśli, jako czytelnicy szukamy czegoś trochę romantycznego, o dobrej fabule, ciekawym zakończeniu, charakterystycznych bohaterach, a także, jeśli liczymy na literaturę lekką, przyjemną w odbiorze i wciągającą.

 

Cień Eunucha – nadchodzi bestseller od Cabre?

Cabre to kataloński pisarz, którego powieści w Polsce zostały odkryte dość niedawno. Dlatego każdego roku, podczas majowych Targów Książki poznajemy kolejny pozycje z jego dorobku, a przed nam wciąż trochę ich jest. Na świecie zaś autor znany jest z tego, że kolejne jego pozycje książkowe ukazują się w odstępach pięciu do nawet ośmiu lat. To jednak nie zmienia faktu, iż zyskuje uznanie pośród czytelników, a fabuła jego powieści jest ciekawą, wciągającą i przedstawiającą rozmaite historie.

O czym jest Cień Eunucha?

Tym razem w ręce czytelników trafia „Cień Eunucha”, który umiejscowiony został pomiędzy wydaniem „Jaśnie Pana”, a „Głosami Pamano”. Główny bohater Miquel zostaje postawiony przed trybunałem pamięci. Jego zadaniem jest rozliczenie powojennej Hiszpanii i wystawienie rachunku historii rodzinnej, która ciągnie się od dwunastu lat. Miquel wybiera się z koleżanką redakcyjną na służbową kolację. Jest to czas, w którym to dopiero co przeżył pogrzeb swojego przyjaciela. Kolacja ma stanowić miłą odmianę. Dać chwilę wytchnienia, moment na przemyślenia, ale głównie oderwanie się do codzienności, problemów, natrętnych, nieustannych i czarnych myśli. Tu jednak nic nie idzie tak, jak sobie to zaplanował, a właściwie, jak po prostu chciał by było. Kolacja staje się autentycznym koszmarem dla bohatera. Towarzystwo, potrawy, obsługa, a do tego bardzo niefortunnie wybrana lokalizacja na kolację, sprawiają wrażenie, jakby sprzysięgły się przeciw niemu.

Miquel Gensana jest nieudacznikiem i to dużego kalibru. Chciał być artystą, ale talent, a właściwie ograniczenia w tej kwestii nie poprowadziły go drogą światowej kariery. Do tego w życiu prywatnym, na polu miłosnym również odnosi samego niepowodzenia. Ostatnia kobieta, z którą był, nie stała się tą, dzięki której mógłby przedłużyć swój ród. Zbankrutowała firma, a do tego stracił dom rodzinny. Tutaj rolę odgrywa również muzyka.

Ten wytwór autora to połączenie wątków społeczno-politycznych, miłosnej historii, a także thrillera. Do tego fascynacja muzyką, która jest bardzo wyrazistą.

Jest to naprawdę dobra historia obyczajowa, która zadowoli spore grono czytelników. Przedstawione różne wymiary porażki, które zwyczajnie warto poznać i być może ocenić przez pryzmat własnych myśli, spostrzeżeń i wniosków.